<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>http://camino.umk.pl/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=DrMaciejSamolej</id>
	<title>WikiCamino - Wkład użytkownika [pl]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://camino.umk.pl/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=DrMaciejSamolej"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://camino.umk.pl/index.php?title=Specjalna:Wk%C5%82ad/DrMaciejSamolej"/>
	<updated>2026-05-14T11:35:04Z</updated>
	<subtitle>Wkład użytkownika</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.43.0</generator>
	<entry>
		<id>http://camino.umk.pl/index.php?title=%27%27Trzeci_biegun%27%27_(recenzja)&amp;diff=749</id>
		<title>&#039;&#039;Trzeci biegun&#039;&#039; (recenzja)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://camino.umk.pl/index.php?title=%27%27Trzeci_biegun%27%27_(recenzja)&amp;diff=749"/>
		<updated>2020-06-08T09:22:16Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;DrMaciejSamolej: interpunkcja&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Książka &#039;&#039;&#039;Trzeci biegun&#039;&#039;&#039; jest relacją z pielgrzymowania [[Marek Kamiński| Marka Kamińskiego]] na szlaku z Królewca do Santiago w roku 2015 w ramach projektu organizowanego przez Fundacja Marka Kamińskiego [tu chyba powinien być ODNOŚNIK DO FUNDACJI]&amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot; . &amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;wikitable&amp;quot; style=&amp;quot;float:right; margin-left: 10px;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! colspan=&amp;quot;2&amp;quot;| &amp;lt;big&amp;gt; Trzeci biegun &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|autor || [[Marek Kamiński]]&lt;br /&gt;
 |-&lt;br /&gt;
|wydawnictwo || Agora&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|wydanie || Warszawa 2016&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|ISBN || 978-83-268-2395-4&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|format || 22 cm&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|objętość|| 288 str&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|gatunek ||relacja z pielgrzymowania&lt;br /&gt;
|} &lt;br /&gt;
Książka była szeroko komentowana na różnych forach internetowych oraz stronach poświęconych Camino de Santiago (powstała również osobna strona internetowa: 3biegun.kaminski.pl. Marek Kamiński, polarnik, jako pierwszy w historii człowiek, który zdobył oba bieguny ziemi (północny i południowy) w jednym roku, tematyką Camino de Santiago interesował się, jak sam przyznaje na kartach książki od bardzo dawna. Pierwszy raz w Santiago de Compostela podróżnik był na przełomie roku 1998 roku. Później ze względu na wyprawy podróżnicze, zwłaszcza te z niepełnosprawnym nastolatkiem Janem Melą, pielgrzymowanie do Santiago de Compostela Kamiński odkładał na później. W końcu jednak, historia Europy, jej aktualna kondycja obyczajowo-kulturalna, zmiany spowodowane migracją ludności spoza kontynentu sprawiły, że Kamiński postanowił przejść drogę do świętego Jakuba specyficzny dla siebie sposób. Nazwał tę wyprawę &amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot;. &amp;lt;br&amp;gt;&lt;br /&gt;
Wędrówkę rozpoczął z Kaliningradu (dawnego Królewca) przy grobie słynnego filozofa (Kamiński sam jest filozofem;  ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim na wydziale filozofii). Miejsce to nazwał Biegunem Rozumu. I stąd, wędrując poprzez Rosję, Polskę, Niemcy, Belgię, Francję i Hiszpanię (wariant Camino Frances) zmierzał trasą ponad 4000 kilometrów do Bieguna Wiary, jak nazywał grób świętego Jakuba Apostoła. Na kartach swojej książki (ukazał się również film dokumentalny w reżyserii Jana Czarlewskiego &amp;quot;Pielgrzym&amp;quot;, pokazujący drogę Marka Kamińskiego) będącej raczej zbiorem luźnych refleksji filozoficznych, przemyśleń niż typowym przewodnikiem (z mapami, wytyczonymi trasami, noclegami, ciekawymi miejscami itp.) autor dokonuje analizy własnego życia. Pisze w książce min. o doświadczeniu samotności drogi, doświadczeniu zaufania napotkanym w drodze ludziom (pierwszych pielgrzymów Kamiński spotyka dopiero we Francji). Kolejne rozdziały to zapis cierpień fizycznych (Kamiński szedł bardzo długie, często niemal pięćdziesięciokilometrowe odcinki), samotności w drodze, tęsknoty za najbliższymi. Podróżnik wyszedł z założenia, że będzie niczym średniowieczny pielgrzym szedł z ufnością, że ktoś przyjmie go na nocleg. Wielokrotnie nie rezerwował on pokoi w pensjonatach czy hotelach, zdając się na życzliwość ludzką. Miał i momenty zwątpienia (kilkudniowy pobyt w małym miasteczku gdzieś w Niemczech). &amp;lt;br&amp;gt;&lt;br /&gt;
Dla wielu czytelników książka Kamińskiego to pierwsza lektura o Camino. Jak magnes przyciąga nazwisko znanego zewsząd podróżnika, który nawet podczas swojego Camino, spotykał się z ludźmi na różnorakich spotkaniach organizowanych przeważnie wieczorem, po dojściu do końca danego etapu. Kamiński miał spotkania zarówno na poważnych uniwersytetach z ludźmi nauki, jak i z więźniami zakładach karnych! &amp;lt;br&amp;gt;&lt;br /&gt;
Książka jest wydana w bardzo dobrej szacie graficznej, z przejrzystymi fotografiami. Dostępna jest również jako e-book. Jednakże odnoszę wrażenie, że za dużo w niej Marka Kamińskiego (który wyskakuje z większości sztucznie upozowanych zdjęć, nawet tego z Papieżem Franciszkiem), za dużo słów: &amp;quot;mój projekt&amp;quot;, &amp;quot;nasza wyprawa&amp;quot;, za dużo rzeczywistości około projektowej: spotkań, briefingów, stron internetowych (na stronie 3biegun.kaminski.pl można było śledzić, gdzie dokładnie jest w danym momencie słynny podróżnik), a za mało tej &amp;quot;zwyczajności caminowej&amp;quot;. Marek Kamiński nie pobił tym razem żadnego rekordu odległości, nie był ani pierwszym, ani ostatnim podróżnikiem na jakubowej trasie. Odniosłem wrażenie i to zarówno czytając książkę, jak i oglądając film, że słynny podróżnik, człowiek, który jako pierwszy stał na dwóch biegunach w jednym roku, jest bardzo nieszczęśliwy i tak naprawdę sam nie wie, czego chce od Camino de Santiago: sławy, organizacji kolejnego projektu, zaliczenia trasy, pobytu w Santiago (nie wiem, czy Kamiński miał świadomość, że nie każdy pielgrzym dostąpi tylu zaszczytów w Santiago de Compostela, co on). Szczególnie jest to widoczne w filmie Jana Czarlewskiego. Tym niemniej książka &amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot; spełnia w naszym kraju podobne zadania co książki Hape Kerkelinga w Niemczech, Shirley MacLaine w USA czy Paulo Coelho w krajach latynoamerykańskich. Oto bowiem osoba medialna idzie na Camino de Santiago, przeżywa wzloty i upadki, w jakimś sensie propaguje idee jakubowej pielgrzymki i tym robi dobrą reklamę Camino de Santiago. Może to jest właśnie największy walor książki &amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot;?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&#039;&#039;Recenzował: dr Maciej Samolej&#039;&#039;.&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Recenzje]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>DrMaciejSamolej</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://camino.umk.pl/index.php?title=%27%27Trzeci_biegun%27%27_(recenzja)&amp;diff=372</id>
		<title>&#039;&#039;Trzeci biegun&#039;&#039; (recenzja)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://camino.umk.pl/index.php?title=%27%27Trzeci_biegun%27%27_(recenzja)&amp;diff=372"/>
		<updated>2019-03-26T11:37:44Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;DrMaciejSamolej: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Książka &#039;&#039;&#039;Trzeci biegun&#039;&#039;&#039; jest relacją z pielgrzymowania [[Marek Kamiński| Marka Kamińskiego]] na szlaku z Królewca do Santiago w roku 2015 w ramach projektu organizowanego przez Fundacja Marka Kamińskiego [tu chyba powinnien być ODNOŚNIK DO FUNDACJI]&amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot; . &amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;wikitable&amp;quot; style=&amp;quot;float:right; margin-left: 10px;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! colspan=&amp;quot;2&amp;quot;| &amp;lt;big&amp;gt; Trzeci biegun &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|autor || [[Marek Kamiński]]&lt;br /&gt;
 |-&lt;br /&gt;
|wydawnictwo || Agora&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|wydanie || Warszawa 2016&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|ISBN || 978-83-268-2395-4&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|format || 22 cm&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|objętość|| 288 str&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|gatunek ||relacja z pielgrzymowania,&lt;br /&gt;
|} &lt;br /&gt;
Książka była szeroko komentowana na różnych forach internetowych oraz stronach poświęconych Camino de Santiago ( powstałą również osobna strona internetowa: 3biegun.kaminski.pl.Marek Kamiński, polarnik, jako pierwszy w historii człowiek, który zdobył oba bieguny ziemi (północny i południowy) w jednym roku, tematyką Camino de Santiago interesował się, jak sam przyznaje na kartach książki od bardzo dawna.Pierwszy raz w Santiago de Compostela podróżnik był na przełomie roku 1998 roku. Później ze względu na wyprawy podróżnicze, zwłaszcza te z niepełnosprawnym nastolatkiem Janem Melą, pielgrzymoanie do Santiago de Compostela Kamiński odkładał na później. W końcu jednak, historia Europy, jej aktualna kondycja obyczajowo-kulturalna, zmiany spowodowane migracją ludności spoza kontynentu sprawiły, że Kamiński postanowił przejść drogę do świętego Jakuba specyficzny dla siebie sposób. Nazwał tę wyprawę &amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot;. Wędrówkę rozpoczął z Kaliningradu ( dawnego Królewca) przy grobie słynnego filozofa (Kamiński sam jest filozofem;  ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim na wydziale filozofii).Miejsce to nazwał Biegunem Rozumu. I stąd, wędrując poprzez Rosję, Polskę, Niemcy, Belgię, Francję i Hiszpanię ( wariant camino frances)zmierzał trasą ponad 4000 kilometrów do Bieguna Wiary, jak nazywał grób świętego Jakuba Apostoła. Na kartach swojej książki (ukazał się również film dokumentalny w reżyserii Jana Czarlewskiego &amp;quot;Pielgrzym&amp;quot;, pokazujący drogę Marka Kamińskiego) będącej raczej zbiorem luźnych refleksji filzoficznych, przemyśleń niż typowym przewodnikiem (z mapami, wytycznonymi trasami, noclegami, ciekawymi miejscami itp.) autor dokonuje analizy własnego życia. Pisze w książce min. o doświadczeniu samotności drogi, doświadczeniu zaufania napotkanym w drodze ludziom (pierwszych pielgrzymów Kamiński spotyka dopiero we Francji). Kolejne rozdziały to zapis cierpień fizycznych ( Kamiński szedł bardzo długie, często niemal pięćdziesięciokilometrowe odcinki), samotności w drodze, tęsknoty za najblższymi. Podróżnik wyszedł z założenia, że będzie niczym średniowieczny pielgrzym szedł z ufnością, że ktoś przyjmie go na nocleg. Wielokrotnie nie rezerwował on pokoi w pensjonatach czy hotelach, zdając się na życzliwość ludzką. Miał i momenty zwątpienia ( kilkudniowy pobyt w małym miasteczku gdzieś w Niemczech). Dla wielu czytelników książka Kamińskiego to pierwsza lektura o Camino. Jak magnez przyciąga nazwisko znanego zewsząd podróżnika, który nawet podzcas swojego Camino, spotykał się z ludźmi na różnorakich spotkaniach organizowanych przeważnie wieczorem, po dojściu do końca danego etapu. Kamiński mał spotkania zarówno na poważnych uniwersytetach z ludźmi nauki jak i z więźniami zakładach karnych! Książka jest wydana w bardzo dobrej szacie gaficznej, z przejrzystymi fotografiami. Dostępna jest również jako e-book. Jednakże odnoszę wrażenie, że za dużo w niej Marka Kamińskiego ( który wyskakuje z większości sztucznie upozowanych zdjęć, nawet tego z Papieżem Franciszkiem), za dużo słów: &amp;quot;mój projekt&amp;quot;, &amp;quot;nasza wyprawa&amp;quot;, za dużo rzeczywistości około projektowej: spotkań, briefingów, stron internetowych (na stronie 3biegun.kaminski.pl można było śledzić, gdzie dokładnie jest w danym momencie słynny podróżnik)&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Relacje z drogi]] a za mało tej &amp;quot;zwyczajności caminowej&amp;quot;. Marek Kamiński nie pobił tym razem żadnego rekordu odległości, nie był ani pierwszym, ani ostatnim podróżnikiem na jakubowej trasie. Odniosłem wrażenie i to zarówno czytając książkę, jak i oglądając film, że słynny podróżnik, człowiek, który jako pierwszy stał na dwóch biegunach w jednym roku, jest bardzo nieszczęśliwy i tak naprawdę sam nie wie, czego chce od Camino de Santiago: sławy, organizacji kolejnego projektu, zaliczenia trasy, pobytu w Santiago (nie wiem czy Kamiński miał świadomość, że nie każdy pielgrzym dostąpi tylu zaszczytów w Santiago de Compostela co on). Szczególnie jest to widoczne w filmie Jana Czarlewskiego. Tym niemniej książka &amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot; spełnia w naszym kraju podobne zadania co książki Hape Kerkelinga w Niemczech, Shirley M&#039;Clane w USA czy Paulo Coelho w krajach latynoamerykańskich. Oto bowiem osoba medialna idzie na Camino de Santiago, przeżywa wzloty i upadki, w jakimś sensie propaguje idee jakubowej pielgrzymki i tym robi dobrą reklamę Camino de Santiago. Może to jest właśnie największy walor książki &amp;quot;Trzeci Biegun&amp;quot;?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>DrMaciejSamolej</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://camino.umk.pl/index.php?title=%27%27Trzeci_biegun%27%27_(recenzja)&amp;diff=362</id>
		<title>&#039;&#039;Trzeci biegun&#039;&#039; (recenzja)</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://camino.umk.pl/index.php?title=%27%27Trzeci_biegun%27%27_(recenzja)&amp;diff=362"/>
		<updated>2019-03-19T23:00:41Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;DrMaciejSamolej: + dane&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Książka &#039;&#039;&#039;Trzeci biegun&#039;&#039;&#039; jest relacją z pielgrzymowania [[Marek Kamiński| Marka Kamińskiego]] na szlaku z Królewca do Santiago w roku.... . &amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
{| class=&amp;quot;wikitable&amp;quot; style=&amp;quot;float:right; margin-left: 10px;&amp;quot;&lt;br /&gt;
! colspan=&amp;quot;2&amp;quot;| &amp;lt;big&amp;gt; Trzeci biegun &amp;lt;/big&amp;gt;&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|autor || [[Marek Kamiński]]&lt;br /&gt;
 |-&lt;br /&gt;
|wydawnictwo || Agora&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|wydanie || Warszawa 2016&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|ISBN || 978-83-268-2395-4&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|format || 22 cm&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|objętość|| 288 str&lt;br /&gt;
|-&lt;br /&gt;
|gatunek ||relacja z pielgrzymowania&lt;br /&gt;
|} &lt;br /&gt;
Tu miejsce na wpisanie tego, co potrzeba. &amp;lt;br&amp;gt;&lt;br /&gt;
[[Kategoria: Relacje z drogi]]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>DrMaciejSamolej</name></author>
	</entry>
</feed>